Centrala sterująca urządzeniami przeciwpożarowymi
Centrala FPM+
Czy projektowanie systemów SSP, CSUP czy oddymiania wymaga uprawnień? To zależy od kontekstu i roli dokumentacji w procesie inwestycyjnym. Kluczowy jest nie tyle rodzaj instalacji, co cel powstania projektu i wymogi formalne danej inwestycji.

Temat omawiany od wielu lat -czy projektowanie instalacji słaboprądowych, w tym instalacji przeciwpożarowych- systemów sygnalizacji pożarowej (SSP), central sterujących (CSUP) czy systemów oddymiania – wymaga zdobycia i posiadania jakichkolwiek uprawnień?
Odpowiedź, jak to często bywa, brzmi: to zależy. Kluczowe znaczenie ma bowiem nie sam rodzaj instalacji, lecz kontekst, w jakim powstaje dokumentacja projektowa oraz jejrola w procesie inwestycyjnym.
Wszystko zależy od tego, o jakim projekcie mówimy.
Tak - projektant instalacji elektrycznych słaboprądowych (niskoprądowych), który sporządza projekt budowlany lub wykonawczy stanowiący część dokumentacji budowy, musi posiadać uprawnienia budowlane i być członkiem okręgowej izby inżynierów budownictwa.
Wynika to wprost z przepisów Prawa Budowlanego, które jasno wskazują, że projektowanie obiektów budowlanych i ich instalacji jest samodzielną funkcją techniczną w budownictwie. Funkcję tę mogą pełnić wyłącznie osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje oraz aktualne członkostwo w samorządzie zawodowym.
Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy Prawo budowlane:
„Samodzielne funkcje techniczne w budownictwie mogą wykonywać wyłącznie osoby posiadające odpowiednie wykształcenie techniczne i praktykę zawodową, stwierdzone decyzją o nadaniu uprawnień budowlanych.”
Projektowanie instalacji – w tym instalacji elektrycznych i teletechnicznych – jest bezpośrednio zaliczane do tych funkcji.
Dodatkowo art. 12 ust. 7 wskazuje:
„Warunkiem wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie jest wpis na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego.”
W praktyce oznacza to konieczność przynależności do Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa (PIIB).
Aby projektować instalacje słaboprądowe (teletechniczne, alarmowe, pożarowe, BMS itp.) w ramach inwestycji budowlanych, niezbędne są:
W praktyce systemy sygnalizacji pożarowej są najczęściej klasyfikowane jako instalacje elektryczne niskoprądowe, dlatego właściwą ścieżką jest specjalność elektryczna.
Spotyka się również interpretację, zgodnie z którą rozróżnienie pomiędzy uprawnieniami w specjalności elektrycznej i telekomunikacyjnej powinno wynikać z funkcji instalacji - tj. czy instalacja służy do przesyłu energii czy informacji.
W uproszczeniu:
Na pierwszy rzut oka taki podział wydaje się logiczny, jednak nie znajduje on jednoznacznego potwierdzenia w przepisach prawa i w praktyce okazuje się dużym uproszczeniem.
Zakres specjalności telekomunikacyjnej obejmuje projektowanie sieci i instalacji służących do transmisji informacji - zarówno przewodowej, jak i bezprzewodowej, wraz z infrastrukturą towarzyszącą.
Z kolei specjalność elektryczna obejmuje szeroko rozumiane instalacje i urządzenia elektryczne w obiektach budowlanych, w tym również instalacje niskoprądowe.
Problem polega na tym, że współczesne systemy techniczne – w tym SSP, CSUP czy DSO – są hybrydowe: zjednej strony przesyłają informacje (sygnały alarmowe), z drugiej – są zasilane energią elektryczną i często pełnią funkcje sterujące (np. sterowanie oddymianiem, drzwiami pożarowymi, windami).
To powoduje, że próba prostego podziału „energia vs informacja” jest niewystarczająca.

Zagadnienie to było przedmiotem zapytań kierowanych do Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej przy Polskiej Izbie Inżynierów Budownictwa.
W odpowiedziach wskazywano m.in., że:
Co więcej, historycznie zanim wyodrębniono specjalność telekomunikacyjną instalacje te były projektowane w ramach specjalności elektrycznej i nadal w wielu przypadkach są tak traktowane przez organy administracji.
W praktyce interpretacja urzędów(organów administracji architektoniczno-budowlanej) rzeczywiście bywa różna:
W praktyce decydują często: zakres projektu, charakter inwestycji, interpretacja lokalnego urzędu lub organu nadzoru, a także stanowisko rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych.
Z punktu widzenia bezpieczeństwa formalnego inwestycji, przy projektowaniu systemów SSP należy przyjąć podejście ostrożne:
Zgodnie z przepisami, osoba wykonująca samodzielne funkcje techniczne (czyli m.in. projektant) musi być członkiem Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa (PIIB).
Członkostwo to nie jest formalnością – wiąże się m.in. z:
Brak wpisu do izby skutkuje tym, że projekt – nawet poprawny technicznie – nie ma mocy formalnej w procesie budowlanym.
.png)
Proces zdobycia uprawnień budowlanych jest wieloetapowy i obejmuje:
Dopiero po spełnieniu tych warunków możliwe jest uzyskanie uprawnień i wpis na listę członków izby.
Należy wyraźnie odróżnić projektowanie od montażu instalacji.
To rozróżnienie jest kluczowe, ponieważ często w praktyce rynkowej te role są mylone lub łączone – co może prowadzić do nieprawidłowości formalnych.
W praktyce pojawia się jeszcze jeden istotny wątek - projekty wykonywane poza formalnym procesem budowlanym, np.:
W takich przypadkach przepisy nie zawsze wymagają uprawnień budowlanych, jednak:
W przypadku systemów sygnalizacji pożarowej należy dodatkowo uwzględnić przepisy ochrony przeciwpożarowej oraz uzgodnienia z rzeczoznawcą ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych.
Projekt SSP, jako element systemu bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi, podlega szczególnej kontroli. Nawet jeśli formalnie nie zawsze wymagane są uprawnienia budowlane (np. poza procesem budowlanym), to w praktyce brak odpowiednich kwalifikacji projektanta może skutkować odrzuceniem dokumentacji przez rzeczoznawcę lub organ nadzoru.
Bez ważnego wpisu do izby inżynierów i odpowiednich uprawnień budowlanych, projekt instalacji słaboprądowych - w tym systemów sygnalizacji pożarowej - nie będzie ważny zformalnego punktu widzenia i nie zostanie przyjęty w procedurzeadministracyjnej związanej z realizacją inwestycji budowlanej.
Jednocześnie należy pamiętać, że granica między projektowaniem „formalnym” a „technicznym” bywa w praktyce rozmyta - jednak odpowiedzialność za bezpieczeństwo użytkowników obiektu sprawia, że udział wykwalifikowanego projektanta z uprawnieniami powinien być standardem, a nie wyjątkiem.

Autor: Piotr Matuszewski
Dyrektor Produkcji w Ela-compil, szef działu FPM+.
Rzeczoznawca SITP, członek PIIB z uprawnieniami w specjalności telekomunikacyjnej, elektrycznej i elektroenergetycznej.
Ponad 25 lat doświadczenia w technicznej ochronie obiektów, autor projektów i publikacji branżowych, propagator BIM.