
Uwaga nowość! Mamy przyjemność przedstawić zupełnie nowy moduł w rodzinie centrali sterująco-zasilającej urządzeniami przeciwpożarowymi FPM+: e.CFO – konwerter światłowodowy magistrali łączącej moduły pętlowe centrali. Moduł został opracowany wspólnie z lubelską firmą BITSTREAM i został pomyślnie zbadany w Państwowym Instytucie Badawczym CNBOP na co potwierdzeniem jest uzyskanie i rozszerzenie Krajowej Oceny Technicznej dla centrali FPM+ oraz Świadectwa Dopuszczenia w Ochronie Przeciwpożarowej.
.png)
O zaletach komunikacji wykorzystującej łącza światłowodowe napisano i powiedziano już chyba wszystko, jednak warto tu wyraźnie zaznaczyć, że komunikacja światłowodowa jest jedną z najnowocześniejszych i najefektywniejszych technologii przesyłu danych. Jest wiele zalet związanych z wykorzystaniem światłowodów w porównaniu do innych tradycyjnych metod przesyłu sygnałów. Oto kilka z nich:

Główne zalety konwertera to:
%20(1).png)
Podsumowując, komunikacja światłowodowa ma wiele zalet, takich jak duża przepustowość, duży zasięg i odporność na zakłócenia elektromagnetyczne. Konwersja sygnałów RS-485 na światłowód dodaje do tego jeszcze bezpieczeństwo danych, eliminację zakłóceń i możliwość skalowalności, co czyni ją atrakcyjną opcją w przemyśle i wielu innych zastosowaniach, szczególnie rozległych obiektach liniowych jak np. tunele.
Szczegółowy opis modułu e.CFO i jego dane techniczne znajdziesz w karcie katalogowej, którą możesz pobrać poniżej.
%20(300%20x%20300%20px)%20(6).webp)
Kierownik produktu FPM+
Odpowiedzialny za produkcję większości praktycznych materiałów dotyczących wykorzystania Biblioteki FPM+ AutoCAD Tools, przykładu projektowania budynku biurowego oraz konfiguracji centrali sterującej urządzeniami przeciwpożarowymi. Nagrywa kolejne odcinki kursów, jak również przygotowuje do nich pliki do pobrania.

Podstawowy układ tabeli sterowania składa się z kolumn i wierszy. Jej rozmiar i zawartość zależą głównie od wielkości budynku oraz liczby i typu urządzeń przeciwpożarowych, które są sterowane w ramach realizacji scenariusza pożarowego. W jednej z osi tabeli zdefiniowane są strefy pożarowe i/lub dymowe. W drugiej osi znajdują się urządzenia, które są sterowane w ramach realizacji scenariusza pożarowego. Najczęściej są to klapy wentylacji pożarowej, klapy wentylacji bytowej, kurtyny dymowe oraz bramy przeciwpożarowe. W tabeli sterowań mogą się również znajdować takie pozycje, jak zatrzymanie schodów ruchomych, sprowadzenie wind na poziom ewakuacji czy aktywacja komunikatu ewakuacji w ramach dźwiękowego systemu ostrzegawczego (DSO). Ogólnie rzecz biorąc, taka tabela może zawierać kilka tysięcy różnych pozycji związanych z szeroko rozumianym sterowaniem urządzeniami przeciwpożarowymi.
Tabela sterowań różni się od matrycy sterowań. Tabela sterowań to odwzorowanie zapisów scenariusza pożarowego w formie papierowej lub cyfrowej, na przykład w formacie arkusza Excel. Z kolei matryca sterowań to cyfrowy zapis tej tabeli, który może być wprowadzany do pamięci centrali sterującej urządzeniami przeciwpożarowymi. Matryca sterowań uwzględnia również wymiar czasu, co oznacza, że można zdefiniować opóźnienia w sterowaniu urządzeniami. Takie opóźnienia mogą być wprowadzone na przykład dla wentylatorów strumieniowych, które w ramach resetu pożarowego powinny wyłączać się z odpowiednią zwłoką czasową, aby nie uszkodzić klap czy nawet całego kanału wentylacyjnego.

Implementacja tabeli sterowań do pamięci sterowników może być procesem czasochłonnym i pracochłonnym. Jednak istnieją centrale sterujące, takie jak centrala FPM+, które umożliwiają automatyczny import tabeli sterowań z pliku Excel do pamięci centrali, co znacznie przyspiesza ten proces. Możliwość eksportu tabeli sterowań do programów komputerowych, takich jak Excel, pozwala na łatwe edytowanie i wprowadzanie licznych zmian w tablicy. Dodatkowo, wynik eksportu tabeli sterowań może być również wykorzystany jako załącznik do dokumentacji powykonawczej obiektu.
%20(1).png)
Tabela sterowań bezsprzecznie odgrywa istotną rolę w skomplikowanych systemach zarządzania i kontroli urządzeń przeciwpożarowych. Jej implementacja i konfiguracja są kluczowe dla prawidłowego działania systemu. Automatyzacja procesu importu, eksportu i wprowadzania zmian w tabeli sterowań przyspiesza pracę przy jednoczesnej redukcji ryzyka wynikającego z błędu człowieka.

Autor: Piotr Matuszewski
Dyrektor Produkcji w Ela-compil, szef działu FPM+.
Rzeczoznawca SITP, członek PIIB z uprawnieniami w specjalności telekomunikacyjnej, elektrycznej i elektroenergetycznej.
Ponad 25 lat doświadczenia w technicznej ochronie obiektów, autor projektów i publikacji branżowych, propagator BIM.

Najwyższa pora, aby rozwiać wątpliwości i wyjaśnić różnice pomiędzy: programowaniem a konfigurowaniem centrali sterującej urządzeniami przeciwpożarowymi (CSUP).
Programowanie ma sprawić, że urządzenie odpowiedzialne za realizację scenariusza pożarowego będzie bezbłędnie wykonywać określone w algorytmie zadania. Odbywa się ono najczęściej, a właściwie prawie zawsze, przy użyciu języka programowania dostępnego dla danego sterownika czy rodziny sterowników. Zadaniem programującego jest nie tylko zakodowanie określonych zadań, ale również opracowanie tego, w jaki sposób mają następować po sobie określone związki przyczynowo-skutkowe. Programista tworzy coś z niczego - analizuje problemy i rozwiązuje zadania logiczne. Jego zadaniem jest wyeliminowanie wszystkich potencjalnych błędów, które mogą pojawić się w pisanym przez niego programie, a następnie ewentualnych błędów w realizowanym algorytmie.
Programista rozpoczyna swoją pracę na „czystym sterowniku”, do którego musi wprowadzić zdefiniowane wcześniej zmienne, pętle czasowe czy operatory logiczne i wszystko to wymaga znajomości konkretnego języka programowania, a następnie skompilowania programu i wysłania go do pamięci sterowników. Jednym słowem - nie jest prosto. Bez gruntownej wiedzy z zakresu programowania oraz znajomości zasad implementacji algorytmów popartej wiedzą z zakresu ochrony przeciwpożarowej nie sposób właściwie zaprogramować centralę.

Z kolei konfigurowanie polega na przypisaniu odpowiednich funkcji i trybów działania dla wejść i wyjść centrali, powiązanie ich w odpowiednich sposób (grupowanie strefowe) przy uwzględnieniu zależności czasowych, tak aby algorytm działania urządzeń przeciwpożarowych określony w scenariuszu pożarowym został właściwie zrealizowany.
Inżynier odpowiedzialny za konfigurację centrali sterującej nie musi więc posiadać umiejętności programowania nisko czy wysokopoziomowego (chociaż bardzo się przydadzą, jeśli takie posiada), ponieważ program został już wcześniej napisany przez osobę, która zna się na zagadnieniach przeciwpożarowych. Jego zadaniem będzie już tylko uzupełnienie napisanego już programu o informacje wejściowe i wyjściowe dla konkretnej aplikacji obiektowej.
Inżynier konfigurujący centralę sterującą musi oczywiście również posiadać wiedzę z zakresu ochrony przeciwpożarowej, wymagana powinna być znajomość chociażby podstaw zasad działania urządzeń, które mają być monitorowane i sterowane, po to aby właściwie skonfigurowane urządzenie sterujące realizowało scenariusz pożarowy. Bez tego nie ma po co podchodzić do tego zadania.
Przykładami działań, które łączą konfigurację z programowaniem, będą przede wszystkim zależności logiczne pomiędzy urządzeniami sterowanymi przez CSUP. Jeżeli centrala wentylacyjna ma zostać automatycznie wyłączona na skutek zamknięcia się klap przeciwpożarowych, to program konfiguracyjny przewiduje już taką sytuację - wystarczy właściwie przypisać siłownik klap i wyjście sterujące wyłączeniem centrali wentylacyjnej do jednej strefy (grupy). Niczego więcej nie trzeba programować ani pisać od nowa algorytmów. Program sam zajmie się resztą, ponieważ na etapie tworzenia firmware’u sterowników centrali sterującej przewidziano taki wariant zachowania się układu. Innym przykładem będzie automatyczne sygnalizowanie sygnałów o błędach na skutek nieprawidłowego odczytywania parametrów na nadzorowanych liniach.
%20(1).png)
Na rynku funkcjonują różnorakie centrale sterujące – niektóre z nich trzeba zaprogramować, a inne skonfigurować. Co jest łatwiejsze, a tym samym szybsze do przeprowadzenia? Odpowiedź jest jednoznaczna – konfigurowanie. Konfigurowanie ma też tę przewagę nad programowaniem, że ewentualne zmiany w algorytmie nie powodują konieczności wywracania programu do „góry nogami” i nierzadko pisania go od nowa, bo na etapie początkowym nie przewidziano odpowiedniej ilości zmiennych, nie zarezerwowano wystarczającej rezerwy pamięci itd.
Program konfiguracyjny przewiduje w zasadzie wszystkie warianty mogące wystąpić w obiekcie budowlanym podlegającym ochronie przeciwpożarowej, a w konsekwencji sterowaniu urządzeniami biorącymi udział w realizacji scenariusza pożarowego. Uruchamianie automatyki pożarowej - szczególnie w skomplikowanych i wymagających obiektach - to nieustający proces testowania i dokonywania zmian w konfiguracji: to trzeba zmienić czas uruchomienia urządzeń, to wprowadzić sekwencję zadziałania np. wentylatorów.
Największe wyzwanie czeka na etapie przywracania wcześniej wysterowanych układów do pozycji spoczynkowej. Tego działania nie przewiduje żaden scenariusz pożarowy. Mało który rzeczoznawca opisuje to w opracowaniu, które zakłada, że powodem zadziałania automatyki pożarowej ma być rzeczywisty alarm pożarowy. Najczęściej jednak system wzbudza się na skutek fałszywych alarmów pożarowych. Przywracanie uruchomionych urządzeń, systemów do pozycji spoczynkowej - czyli do stanu oczekiwania na alarm, nastręcza wiele problemów i jest prawdopodobnie największym wyzwaniem dla automatyki sterującej. Nie można np. zapomnieć o zamknięciu klap wentylacji pożarowej, zanim nie wyhamuje silnik wentylatora kanałowego, bo inaczej nastąpić może zniszczenie kanałów, klap albo samego wentylatora. Trzeba przewidzieć w konfiguracji odpowiednie zwłoki czasowe, warunki logiczne realizujące sekwencje resetujące cały układ.
Kolejna przewaga konfigurowania nad programowaniem to możliwość nauczenia się, jak skonfigurować centralę sterującą na kursie, warsztatach, które zapewniają późniejszą samodzielną obsługę. W przypadku central, które wymagają programowania, każda zmiana wymaga angażowania producenta lub dostawcy. To samo dotyczy późniejszych prac serwisowo-konserwacyjnych. Każda usterka czy nawet najmniejsza korekta nastaw (np. opóźnienia w powrocie klap odcinających do stanu spoczynku) wymagają wezwania na obiekt producenta celem przeprogramowania.
Podsumowując, automatykiem pożarowym będzie zarówno programista, który musi posiadać podstawową wiedzę z zakresu ochrony przeciwpożarowej, żeby odpowiednio zaprogramować dostępne później sekwencje, jak i osoba, której zadaniem będzie konfiguracja centrali na podstawie konkretnego algorytmu wynikającego ze scenariusza pożarowego. Jednak zadanie automatyka, który będzie miał do przeprowadzenia wyłącznie konfigurację centrali z gotowym oprogramowaniem, będzie do wykonania sprawniej i bezpieczniej.

Autor: Piotr Matuszewski
Dyrektor Produkcji w Ela-compil, szef działu FPM+.
Rzeczoznawca SITP, członek PIIB z uprawnieniami w specjalności telekomunikacyjnej, elektrycznej i elektroenergetycznej.
Ponad 25 lat doświadczenia w technicznej ochronie obiektów, autor projektów i publikacji branżowych, propagator BIM.