
Zdarzenie sprzed kilku lat w jednym z obiektów tunelowych doskonale obrazuje zagrożenia i konsekwencje powierzenia centrali wykrywania pożaru roli centrali sterująco-monitorującej.
Scenariusz pożarowy zakładał, że w przypadku wystąpienia zagrożenia pożarowego (wykrycia dymu) w obszarze tunelu należy skierować dym w kierunku najbliższej wyrzutni. Kierowanie dymu w kierunku wyrzutni należało wspomagać wentylatorami strumieniowymi. Następnie algorytm sterujący przewidywał otwarcie baterii klap oddymiających (w stanie oczekiwania znajdujących się w pozycji zamkniętej) i finalnie załączenie kilku ogromnej mocy wentylatorów, których zadaniem było jak najszybsze wyciągnięcie dymu. Poglądowy rysunek ideowy zamieszczono poniżej:

Taki scenariusz został bezbłędnie zrealizowany: centrala wykrywania pożaru za pośrednictwem modułów sterujących wysłała sygnały do otwarcia klap i załączenia wentylatorów.

Dla zobrazowania skali, na poniższych fotografiach przedstawiono fragment instalacji baterii klap oddymiających oraz wentylatorów. Zdjęcia zrobione z wnętrza pomieszczenia wentylatorowni.

Problem pojawia się w sytuacji, kiedy należy przywrócić układ do stanu oczekiwania. Użycie przycisku „RESET” na panelu centrali wykrywania pożaru, powoduje bezwarunkowe, bezzwłoczne zwolnienie przekaźników we wszystkich modułach sterujących użytych w realizacji tego scenariusza pożarowego.

Jak możemy wywnioskować na podstawie wyżej przedstawionego wykresu, siłowniki klap oddymiających powodują zamknięcie przegród klap w czasie znacznie krótszym niż całkowite zatrzymanie silników wentylatorów wyciągowych. Jest to spowodowane tzw. wybiegiem silnika. Wybieg określa się jako czas lub odległość (tzw. drogę wybiegu) przebyte od wyłączenia maszyny działającej z określoną prędkością do momentu lub punktu jej całkowitego zatrzymania się.
W rezultacie, na skutek zamknięcia przegród klap i przy nadal pracującym silniku, w pomieszczeniu wentylatorowni powstało znaczne podciśnienie, które to z kolei spowodowało zniszczenia drzwi prowadzących do środka. Drzwi zostały wręcz wessane do wnętrza pomieszczenia.

%20(1).png)

Autor: Piotr Matuszewski
Dyrektor Produkcji w Ela-compil, szef działu FPM+.
Rzeczoznawca SITP, członek PIIB z uprawnieniami w specjalności telekomunikacyjnej, elektrycznej i elektroenergetycznej.
Ponad 25 lat doświadczenia w technicznej ochronie obiektów, autor projektów i publikacji branżowych, propagator BIM.

Przeciwpożarowe klapy odcinające wentylacji bytowej stosowane są w miejscach przejść przewodów wentylacyjnych lub klimatyzacyjnych przez przegrody budowlane stanowiące elementy oddzielenia przeciwpożarowego. W normalnych warunkach wszystkie klapy są otwarte – pozostają w pozycji oczekiwania. Na wypadek pożaru przeciwpożarowe klapy odcinające zamykają się w strefie, w której wykryto pożar, umożliwiając jej odcięcie – przechodzą do pozycji bezpieczeństwa i chronią pozostałe strefy przed przedostaniem się toksycznych gazów i ognia przez przewody wentylacyjne i klimatyzacyjne. Jednocześnie instalacje wentylacyjne i klimatyzacyjne w pozostałych strefach mogą pracować bez przerw.
Nikomu nie trzeba tłumaczyć, jak niebezpieczne są dla człowieka toksyczne gazy wydobywające się w czasie pożaru. Dlatego klapy odcinające pełnią tak ważną rolę w ochronie przeciwpożarowej i wymagają szczególnej uwagi, aby uniknąć nieprawidłowości w ich działaniu. Trzeba wyeliminować sytuacje, w których złe wysterowanie mogłoby stać się powodem przedostania się toksycznych gazów ze stref objętych pożarem (zadymieniem) do stref bezpiecznych.
Montaż klap nie jest czynnością prostą. Do najczęstszych błędów instalacyjnych można zaliczyć:

Najlepszym sposobem na uniknięcie jakichkolwiek błędów jest przeprowadzenie szczegółowych testów klapy na etapie montażu, przy rozruchu instalacji sterującej oraz w czasie prób współdziałania systemów przeciwpożarowych. Testy takie powinny zostać zakończone sporządzeniem stosownego protokołu sprawności klap, jak i systemu sterującego ich pracą.
W trakcie eksploatacji obiektu wyposażonego w przeciwpożarowe klapy odcinające zaleca się również przeprowadzanie okresowych testów sprawności klap. Zarządca obiektu powinien mieć pewność, że w przypadku wystąpienia zagrożenia pożarowego, klapy zostaną właściwie wysterowane i nastąpi odcięcie stref pożarowych.
Aby można było mówić o poprawnym wykonaniu wszystkich testów współdziałania systemów ochrony przeciwpożarowej oraz o utrzymywaniu klap w pełnej sprawności, bezsprzecznie należy wyposażyć te urządzenia we wskaźniki krańcowe informujące systemy sterujące i monitorujące o położeniu przegrody odcinającej. Każdorazowa, samoczynna zmiana położenia przegrody w sytuacji, kiedy nie ma takiej potrzeby (nie ma alarmu pożarowego) powinna być zgłaszana do systemu monitorującego i powinna być traktowana jako usterka – samej klapy bądź też układu sterująco-zasilającego. Podobnie powinny być traktowane wszystkie inne zdarzenia odbiegające od normy, tj. zbyt długi czas pomiędzy przejściem przegrody z pozycji oczekiwania do bezpieczeństwa - może to oznaczać przeciążenie siłownika.
Procedura testowa klap odcinających powinna rozpocząć się już w zakładzie produkcyjnym. Po pozytywnym teście i zakwalifikowaniu produktu, jako w pełni sprawnego, klapy zostają dostarczone na plac budowy. Tu, zaraz po dostawie, ale jeszcze przed zamontowaniem powinno wykonać się test działania klapy. Ma to na celu przede wszystkim upewnienie się, że dostarczony produkt jest w pełni sprawny i nie uległ uszkodzeniu w trakcie transportu. Dopiero teraz – sprawdzone klapy, powinny zostać zamontowane w kanałach wentylacyjnych przez wykwalifikowanych instalatorów.
%20(1).png)
Różnorodność typów klap odcinających, a w szczególności sposobów ich sterowania i monitorowania, wymusiła na ich producentach opracowanie dedykowanych testerów klap, które na każdym z tych etapów potrafią sprawdzić poprawność ich funkcjonowania.

Na szczególną uwagę zasługuje tutaj tester klap odcinających wyposażonych w cyfrowe siłowniki. Siłowniki tego typu szturmem wypierają tradycyjne rozwiązania analogowe, przyspieszając wykonanie instalacji sterującej i monitorującej, a także dostarczając komplet informacji o stanie klapy. Jest to z całą pewnością najpraktyczniejszy i najwygodniejszy sposób sterowania pracą klap pożarowych, nazywany często „funkcją komfortu obsługi”.
Utrzymanie klapy w pozycji otwartej wymaga stałego dostarczania energii elektrycznej do siłownika. Fakt ten oznacza, że w wypadku zaniku zasilania, związanego chociażby z awarią elektryczną w obiekcie, wszystkie klapy pożarowe zostaną zamknięte. Niewątpliwą zaletę omawianego rozwiązania stanowi natomiast możliwość wygodnego testowania skuteczności układu odcinającego oraz bezobsługowy powrót systemu do stanu oczekiwania po fałszywym alarmie lub alarmie próbnym. Ponadto czas zamykania klapy pożarowej wyposażonej w siłownik, wynoszący przeważnie około 20 s, wyklucza wystąpienie zjawiska udaru mechanicznego, którego konsekwencją może być uszkodzenie kanałów wentylacyjnych.
Specjalnie skonstruowany Tester takich klap umożliwia przeprowadzenie pełnego testu klapy oraz zapisanie wyników każdego z nich w nieulotnej pamięci. Dołączone do urządzenia oprogramowanie, komunikujące się z testerem, pozwala na pełną analizę testów za pomocą komputera i wydrukowanie raportów. Oprogramowanie daje również możliwość przeglądu historii klapy zainstalowanej w obiekcie, w tym takich danych jak: liczba cykli zamknij-otwórz, które wykonała przegroda odcinająca.




Autor: Piotr Matuszewski
Dyrektor Produkcji w Ela-compil, szef działu FPM+.
Rzeczoznawca SITP, członek PIIB z uprawnieniami w specjalności telekomunikacyjnej, elektrycznej i elektroenergetycznej.
Ponad 25 lat doświadczenia w technicznej ochronie obiektów, autor projektów i publikacji branżowych, propagator BIM.

Rys. Klapy dymowe SCD SMAY. Autor: Smay sp. z o.o.
Klapa dymowa jest elementem wykonawczym w systemach oddymiania grawitacyjnego. Klapy takie są montowane w najwyżej położonej części zasobnika dymu, a za skuteczność procesu usunięcia dymu odpowiada naturalny pionowy ruch dymu wywołany różnicą temperatury między dymem, a otaczającym go powietrzem.
Jest to jeden z najpopularniejszych sposobów wentylacji pożarowej ze względu na aspekt ekonomiczny – jest zdecydowanie najtańszym systemem oddymiania, a posiada wiele zalet, tj. prostota konstrukcji i stosunkowa niezawodność działania. Do wad z kolei możemy zaliczyć dużą podatność na zewnętrzne warunki atmosferyczne – szczególnie silny wiatr, który może uszkodzić otwartą klapę i zakłócić proces oddymiania
Uruchomienie klapy, czyli jej otwarcie, odbywa się automatycznie na skutek wykrycia przez system detekcji dymu w chronionej strefie lub na skutek przekroczenia zadeklarowanych warunków lokalnych termicznych. Za otwarcie klapy, czyli podanie sygnału otwarcia do jej siłownika (najczęściej zębatkowego lub łańcuchowego) odpowiada centrala sterująca oddymianiem. Klapę dymową można również otworzyć ręcznie poprzez wciśnięcie alarmowego przycisku oddymiania. W przypadku realizacji scenariuszy dwustadiowych, na polecenie dowodzącego akcją ratowniczo-gaśniczą możliwe jest dynamiczne sterowanie klapą.

Dodatkową funkcją układu sterowania klapami dymowymi jest możliwość w normalnych warunkach eksploatacji obiektu realizacji przewietrzania - czyli funkcji komfortu termicznego. Otwarcie klapy o regulowany zdalnie kąt może odbywać się za pomocą lokalnych przycisków lub zdalnie z poziomu systemu zarządzającego obiektem. Do centrali sterującej klapą dymową podłączone są też regulatory temperatury, czujki meteorologiczne (szybkość wiatru, deszcz), które odpowiednio zaprogramowane mają automatycznie sterować otwieraniem lub zamykaniem klapy w funkcji komfortu. Oczywiście najwyższy priorytet ma sygnał alarmu pożarowego, którego odebranie przez centralę sterującą pomija wcześniej zadeklarowane funkcje komfortu.

Autor: Piotr Matuszewski
Dyrektor Produkcji w Ela-compil, szef działu FPM+.
Rzeczoznawca SITP, członek PIIB z uprawnieniami w specjalności telekomunikacyjnej, elektrycznej i elektroenergetycznej.
Ponad 25 lat doświadczenia w technicznej ochronie obiektów, autor projektów i publikacji branżowych, propagator BIM.