
Naszym gościem był Pan Piotr Karbowy, dyrektor techniczny APSYS, osoba z ogromnym doświadczeniem w prowadzeniu inwestycji i zarządzaniu dużymi obiektami. Rozmawialiśmy o znaczeniu nowoczesnych rozwiązań w projektowaniu systemów automatyki pożarowej oraz o wyzwaniach, jakie stoją przed zarządcami obiektów handlowych.
Projektowanie z myślą o przyszłości
Na pytanie dotyczące pomysłu na warsztaty i przesłania dla projektantów, Pan Piotr Karbowy zwrócił uwagę na konieczność korzystania z najnowszych rozwiązań technologicznych. „Rozwiązania, które dziś włożycie do swoich projektów, na końcu procesu inwestycyjnego będą już rozwiązaniami ze średniej półki. Jeśli zastosujecie niższe standardy, inwestor będzie musiał ponownie zainwestować, aby je zaktualizować,” powiedział Pan Piotr Karbowy. Wskazał również na dynamiczny rozwój technologii, który wymusza projektowanie na najwyższym możliwym poziomie, aby uniknąć przestarzałych instalacji w momencie oddania obiektu do użytku.
Zarządzanie obiektem w czasach zagrożeń
Centra handlowe, będące miejscami intensywnego ruchu ludzi i działalności gospodarczej, stają przed nowymi wyzwaniami związanymi z bezpieczeństwem. Pan Piotr Karbowy podkreślił, że zarządzanie takim obiektem nie pozwalana pełną kontrolę wszystkich osób wchodzących do centrum handlowego. Dlatego niezwykle ważne jest posiadanie sprawnych systemów pożarowych, które szybko wykryją zagrożenie i podejmą odpowiednie działania do czasu przyjazdu straży pożarnej. „Musimy zapewnić bezpieczeństwo pożarowe obiektów poprzez sprawne systemy, które w sposób bardzo szybki wykryją źródło pożaru,” zaznaczył.

Efektywność systemów pożarowych
Podczas rozmowy poruszono także kwestię efektywności systemów przeciwpożarowych. Pan Piotr Karbowy potwierdził, że systemy zainstalowane w centrum handlowym Posnania pozwalają na sprawne i szybkie sprawdzenie wszystkich urządzeń przeciwpożarowych. Regularne kontrole przeprowadzane przez straż pożarną obejmują nie tylko przegląd dokumentacji, ale również próby działania systemów, co jest dużym ułatwieniem dla zarządców.
Współpraca i edukacja projektantów
Pan Piotr Karbowy wyraził również gotowość do dalszej współpracy z platformą FireMATRIX, która stanowi cenne źródło wiedzy dla projektantów automatyki pożarowej. „Projektanci dziś muszą korzystać z doświadczeń eksploatacji od osób, które eksploatują obiekty,” podkreślił, dodając, że jego doświadczenie może być cennym źródłem wiedzy praktycznej dla projektantów.
Podsumowanie
Z powyższej rozmowy można wyciągnąć kilka istotnych wniosków dla projektantów automatyki pożarowej. Przede wszystkim, warto sięgać po najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne, aby po kilku latach, kiedy projekty zostaną zrealizowane, nie okazało się, że są już przestarzałe. Istotne jest także, aby projektanci zanim przystąpią do projektowania, poznali specyfikę zarządzania danym obiektem.
Pozyskiwanie wiedzy na temat potrzeb bezpośrednio od przyszłego użytkownika jest kluczowe dla stworzenia funkcjonalnych i nowoczesnych systemów. Zarówno warsztaty FireMATRIX Designer's Workshop jak i platforma FireMATRIX stanowią doskonałą formę do wymiany doświadczeń i podnoszenia kompetencji w tej dziedzinie.

Ot, wystarczyło żeby dźwięk był słyszalny więc odpowiednio głośny. Owszem, czasem mógł być nawet ogłuszająco głośny ale lepsze to niż ryzyko, że alarm mógłby być nie usłyszany. Wraz z obowiązkiem stosowania Dźwiękowych Systemów Ostrzegawczych akustyka pomieszczeń stała się istotnym problemem a jego zignorowanie może spowodować więcej szkody niż pożytku wprowadza alarmowanie i powiadamianie głosowe. Dlaczego tak się dzieje?
Dobra akustyka=skuteczna ewakuacja. Mowa jest złożonym i skomplikowanym sygnałem jednak w procesie ewolucji zmysł słuchu człowieka znakomicie przystosował się do jej rozumienia. W efekcie nawet silne zniekształcenia nieliniowe i liniowe nie powodują znaczącej utraty jej zrozumiałości. Znaczącą utratę zrozumiałości mowy wprowadzają natomiast zniekształcenia skorelowane z samym sygnałem a takie zniekształcenia wprowadza pogłos, czyli wybrzmiewanie sygnału i echo, czyli powtarzanie sygnału w taki sposób, że kolejne sekwencje słyszalnie nakładają się na siebie. Ponieważ DSO - w przeciwieństwie do syreny czy dzwonka - poza samym dźwiękiem alarmu przekazuje jeszcze ważne informacje na temat oczekiwanego zachowania osób, niezwykle istotne dla skutecznego przeprowadzenia ewakuacji obiektu jest właściwe zrozumienie treści nadawanego komunikatu. Dlatego stosowanie DSO w budynku implikuje konieczność kontroli warunków akustycznych poszczególnych pomieszczeń a nawet ingerencję w nie. Stosowne przepisy określają minimalną wymaganą wartość wskaźnika zrozumiałości mowy z DSO, który to w zasadniczej mierze zależy właśnie od nich.

Minimalne warunki pogłosowe Czas pogłosu (ang. reverberation time, RT) w zakresie średnich częstotliwości o długości do 1s w niewielkim stopniu degraduje zrozumiałość mowy. Zgodnie z CEN/TS 54-32 oraz wytycznymi CNBOP-SITP jeśli czas pogłosu w pomieszczeniu we wszystkich pasmach oktawowych o częstotliwościach środkowych 500Hz, 1kHz i 2kHz nie przekracza 1,3s można stosować tzw. uproszczoną metodę projektowania rozmieszczenia głośników. Nie ma wówczas potrzeby stosowania zaawansowanych metod projektowania elektroakustycznego. Można przyjąć, choć nie jest to żelazna zasada, że czas pogłosu wynoszący powyżej 3s w typowym pomieszczeniu całkowicie uniemożliwia zrozumienie komunikatów z DSO. Często prosty test pozwala stwierdzić czy w danych warunkach zrozumiałość mowy będzie odpowiednio dobra - wystarczy sprawdzić czy możliwe jest porozumiewanie się na odległość kilku metrów. Jeśli nie - a taki przypadek ma często miejsce na przykład na klatkach schodowych - próżno spodziewać się, że z głośnika DSO będzie lepiej. Aktualnie obowiązująca i wskazana do stosowania w warunkach technicznych tzw. norma pogłosowa PN-B-02151-4 "Akustyka budowlana. Ochrona przed hałasem w budynkach. Część 4: Wymagania dotyczące warunków pogłosowych i zrozumiałości mowy w pomieszczeniach oraz wytyczne prowadzenia badań" określa dopuszczalne wartości czasu pogłosu i chłonności akustycznej dla wielu typów pomieszczeń. Spełnienie jej wymagań zasadniczo pozwala na uzyskanie odpowiednio dobrej zrozumiałości mowy z DSO. Jednak takie pomieszczenia jak garaże czy klatki schodowe nie są objęte tą normą i trzeba o tym pamiętać!



Pobierz plik pdf aby przeczytać całość
Jarosław T. AdamczykAmbient System sp. z o.o

Skoncentruję się na jednym z bardziej kontrowersyjnych tematów w projektowaniu SKD, jakim jest ewakuacja ludzi w obiektach objętych kontrolą dostępu.
Postaram się w kilku odsłonach przybliżyć czytelnikom ten skomplikowany temat w jak najprostszy sposób. Poproszono mnie, aby dzisiejszy odcinek poświęcić wyłącznie pomiarom, co niniejszym czynię.
Pomiary w świetle ościeżnicy
Kontynuuję więc temat pomiarów w „światle ościeżnicy”. Powtórzę przykładowy zapis rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie:
„§ 75. 2. W budynku użyteczności publicznej drzwi wewnętrzne, z wyjątkiem drzwi do pomieszczeń technicznych i gospodarczych, powinny mieć co najmniej szerokość 0,9 m i wysokość 2 m w świetle ościeżnicy. (…)”
W § 9 (ust. 1 i 2) doprecyzowano, jak wykonuje się pomiary drzwi.
„§ 9. 1. Wymagane w rozporządzeniu wymiary należy rozumieć jako uzyskane z uwzględnieniem wykończenia powierzchni elementów budynku, a w odniesieniu do szerokości drzwi – jako wymiary w świetle ościeżnicy.
2. Grubość skrzydła drzwi po otwarciu nie może pomniejszać wymiaru szerokości otworu w świetle ościeżnicy”.
(…)
Rozporządzenie precyzyjnie określa, jak należy wykonywać pomiary– należy je wykonywać w świetle ościeżnicy. Światło ościeżnicy standardowych drzwi to prostopadłościan o największych wymiarach wysokości i szerokości, który można „wpisać” do wnętrza ościeżnicy i który będzie łączył przestrzenie po obu stronach ościeżnicy (rys. 23a). Głębokość tego prostopadłościanu zależy od głębokości ościeżnicy w miejscu jej najmniejszej szerokości i wysokości (rys. 23b).


Czyli wszelkie pomiary, zgodnie z przepisami rozporządzenia, należy wykonywać w tej strefie, a nie np. 10 czy 15 cm poza nią, jak na rysunku 24a, czyli pomiar cienia skrzydła drzwi w świetle ościeżnicy. Albo mierzenie od krawędzi strefy światła ościeżnicy do krawędzi skrzydła drzwi (rys. 24b). Gdyby regulator oczekiwał wykonywania pomiarów w taki sposób np. w projekcji światła ościeżnicy, to opisałby taką metodykę pomiarów w rozporządzeniu!

Pozostaje jeszcze wyjaśnienie przypadku opisanego w § 9 ust. 2. Zdarzają się, choć dość rzadko, sytuacje, kiedy skrzydło drzwi znajduje się w świetle ościeżnicy
(rys. 25b). Wówczas szerokość ościeżnicy jest zmniejszana o szerokość skrzydła, wchodzącego w strefę pomiaru w świetle ościeżnicy.

Teoria pomiarów
Zaokrąglanie wyników
Jeżeli zapytamy kilku osób, jak należy zaokrąglać wyniki pomiarów szerokości i wysokości w świetle ościeżnicy, to większość bez wahania powie, że do pełnych centymetrów. Jeżeli wysokość (h) ma być nie mniejsza niż 2 m, to wartość progowa pomiaru wyniesie 199,5 cm. Jeżeli szerokość (s) ma być nie mniejsza niż 0,9 m to wartość progowa pomiaru wyniesie 89,5 cm. Ale gdy zapytamy dlaczego, to większość osób wzruszy ramionami. Zobowiązałem się do wyjaśnienia, jak robimy takie pomiary, a więc cały ciężar dowodu spada na mnie.
(…)
W kolejnej części będę opisywał stosowanie elektrozaczepów w przejściach kontrolowanych m.in. przeznaczonych do ewakuacji. Pokażę przy okazji, do czego jest potrzebny stan przymknięcia drzwi, omawiany w cz. 2.

Autor: Andrzej Tomczak ID Electronics Sp. z o.o
Ekspert, rzeczoznawca i wykładowca w zakresie bezpieczeństwa i zabezpieczeń, od ponad 30 lat zajmujący się systemami kontroli dostępu. Przedstawiciel Polskiej Izby Systemów Alarmowych w Polskim Komitecie Normalizacyjnym. Autor wielu artykułów nt. systemów bezpieczeństwa i zabezpieczeń oraz automatyki budynkowej.