
Ludzie spieszą się do domów, wracają z pracy, spotykają się ze znajomymi. 22 listopada 2004 o godzinie 18:31, nagle i bez ostrzeżenia, cała południowa część lewobrzeżnej Warszawy pogrąża się w absolutnej ciemności.
Na Mokotowie, Ochocie, Woli, Ursynowie, we Włochach i Wilanowie gasną światła. Lotnisko na Okęciu wstrzymuje wszystkie starty i lądowania, zmuszając samoloty do lądowania na zapasowych lotniskach. Metro, serce miejskiego transportu, zamiera, na szczęście zatrzymując pociągi na stacjach. Ulice stają się niebezpiecznie ciemne, zgasła sygnalizacja świetlna, a ruch drogowy pogrąża się w chaosie.
W sklepach personel, obawiając się kradzieży, podejmuje decyzję o tymczasowym „zaaresztowaniu” klientów. Ludzie utknęli w windach, czekając na ratunek strażaków. Miasto, które nigdy nie śpi, tego wieczoru dosłownie zamarło. Przez 129 minut Warszawa stała się miastem bez prądu, zniknęło poczucie bezpieczeństwa, a mieszkańcy odczuli, jak krucha jest infrastruktura, na której polegają każdego dnia. Ten swoisty blackout dotknął również Pałacu Kultury i Nauki mimo posiadania czterostronnego zasilania.
To wydarzenie stało się punktem zwrotnym w przypadku PKiN, podjęto decyzję o zainstalowaniu dodatkowo dwóch agregatów prądotwórczych.
Generatory prądotwórcze odgrywają kluczową rolę w systemach przeciwpożarowych, zapewniając nieprzerwane dostawy energii elektrycznej. Są one niezbędne do zapewnienia pracy urządzeń gaśniczych, systemów alarmowych, oświetlenia awaryjnego oraz innych kluczowych instalacji bezpieczeństwa. W sytuacji, gdy pożar uszkodzi główną sieć energetyczną lub gdy nastąpi awaria zasilania, generatory są pierwszą linią obrony, pozwalając nadziałanie pomp przeciwpożarowych, wentylacji pożarowej oraz wszystkich pozostałych urządzeń biorących czynny udział w przypadku wystąpienia alarmu pożarowego II stopnia które chronią życie i mienie.
Szczególnie ważną rolę generatory odgrywają w budynkach o wysokim ryzyku pożarowym, takich jak szpitale, szkoły, centra danych czy obiekty przemysłowe, gdzie wymagana jest ciągłość zasilania. W wielu krajach ich instalacja w takich obiektach jest obowiązkowa.
Aby generatory były zawsze gotowe do pracy, potrzebują regularnych przeglądów i konserwacji. Obejmuje to testy pod obciążeniem, sprawdzanie stanu akumulatorów, poziomu paliwa oraz systemów kontrolnych i alarmowych. Kluczowe parametry pracy generatorów muszą być monitorowane zarówno w stanie oczekiwania, jak i podczas automatycznego rozruchu w przypadku awarii sieci.

W obiekcie monitorowane są bezpośrednio dwa agregaty prądotwórcze. Ich monitorowanie odbywa się poprzez sterowniki easYgen-2000, które obejmują całość funkcji sterowania i monitorowania oraz pełniących funkcję zabezpieczeń agregatów.
Dodatkową z funkcji usprawniającą obsługę samych agregatów, która została zaimplementowana w systemie GEMOS, jest możliwość ich wyłączenia („odstawienia”) bez konieczności wysyłania obsługi technicznej do pomieszczenia z agregatorami

Stan każdego elementu jest monitorowany przez system GEMOS w czasie rzeczywistym. Stany kontrolowanych elementów na przedstawianych schematach są prezentowane w różnych kolorach w zależności od zarejestrowanego stanu.
Poszczególnym stanom przypisane są następujące kolory:
• Zielony – spoczynek/gotowy do pracy
• Żółty – awaria
• Niebieski – włączony/uruchomiony
• Czerwony – alarm (przekroczenie wartości progowych)
Zmiana stanu wymagająca reakcji zostaje zgłoszona jako zdarzenie na stosie zdarzeń. Stos zdarzeń wymaga podjęcia działań przez operatorów systemu. W systemie GEMOS zapisuje się procedury, które następnie przypisuje się do danej kategorii zdarzeń. Dodatkowo przydatną funkcją jest możliwość dołączania różnorodnych dokumentów, takich jak DTR, protokoły serwisowe i inne.
%20(300%20x%20300%20px)%20(200%20x%20200%20px)%20(3).webp)
Autor: Michał Wojtuś
Kierownik projektu w ela-compil
Doświadczonym inżynier o szerokim zakresie kompetencji w projektowaniu i wdrażaniu systemów bezpieczeństwa. Jako kierownik projektu, posiada bogate doświadczenie w zarządzaniu projektami związanymi z bezpieczeństwem pożarowym i nie tylko, a także w tworzeniu innowacyjnych rozwiązań oraz optymalizacji procesów.

Zaprojektowany Motel ONE usytuowany w Gdańsku na wyspie Spichrzów to budynek handlowo-usługowy o siedmiu kondygnacjach nadziemnych oraz dwukondygnacyjnym parkingu podziemnym. Na parterze budynku znajdują się pomieszczenia handlowo-usługowe oraz lobby hotelowe. Na pozostałych kondygnacjach znajdują się typowe pomieszczenia hotelowe wraz z częścią komunikacyjną. Na podstawie charakterystyki i parametrów obiektu został on zakwalifikowany do następujących kategorii zagrożenia ( w zależności od przeznaczenia pomieszczeń) – ZL I,ZLV,PM.
Projektant stanął przed wyzwaniem zapewnienia pełnej integracji systemów przeciwpożarowych w budynku, który obejmował zarówno część hotelową, jak i handlowo-usługową. Ze względu na skomplikowaną architekturę oraz różnorodność funkcji pomieszczeń, konieczne było opracowanie rozwiązania, które umożliwiłoby zarządzanie niektórymi elementami systemu przeciwpożarowego, takimi jak klapy wentylacyjne, systemy oddymiania, napowietrzania oraz sterowania drzwiami i oknami, z jednego centralnego systemu. Kluczowe było także zapewnienie niezawodnego monitorowania w czasie rzeczywistym oraz łatwej koordynacji instalacji, co było istotne dla terminowej realizacji projektu.

Zaproponowano zastosowanie centrali sterująco-zasilającej FPM+, która w pełni zintegrowała większość systemów i urządzeń przeciwpożarowych w budynku. Dzięki uniwersalnym modułom e.USP oraz e.MKL, centrala FPM+ umożliwiła efektywne zarządzanie klapami wentylacyjnymi, wentylatorami oddymiającymi oraz systemami napowietrzania. Rozwiązanie to pozwoliło na skonsolidowanie wszystkich funkcji sterujących w jednym miejscu, eliminując konieczność stosowania wielu niezależnych central, co uprościło proces instalacji i zmniejszyło koszty.
Dzięki zdolności FPM+ do zarządzania różnymi funkcjami systemu wentylacji i oddymiania w sposób zintegrowany, wykonawca automatyki pożarowej mógł przeprowadzać testy i konfiguracje poszczególnych systemów oddzielnie, co usprawniło proces uruchamiania instalacji oraz zapewniło pełną kontrolę nad jej funkcjonowaniem.
Wdrożenie centrali FPM+ pozwoliło projektantowi na zrezygnowanie w projekcie wielu oddzielnych central i urządzeń przeciwpożarowych na rzecz jednego, zintegrowanego rozwiązania, co przyczyniło się do znacznej redukcji kosztów instalacyjnych oraz skrócenia czasu realizacji projektu. Ponadto, dzięki zintegrowanemu podejściu do zarządzania systemami przeciwpożarowymi, projektant zyskał pełną pewność, że wszystkie elementy systemu działają w harmonii i zgodnie z najwyższymi standardami bezpieczeństwa.
Efektem było stworzenie bezpiecznego i efektywnie funkcjonującego środowiska w budynku Motel ONE, co z kolei pozwoliło projektantowi i wykonawcy automatyki pożarowej na terminowe zakończenie projektu z gwarancją pełnej zgodności z wymaganiami normatywnymi. Dzięki zastosowaniu centrali FPM+, projektant mógł zaoferować swojemu klientowi –właścicielowi budynku – kompleksowe rozwiązanie, które zwiększyło bezpieczeństwo i komfort użytkowników budynku.
%20(1).png)
%20(300%20x%20300%20px)%20(6).webp)
Kierownik produktu FPM+
Odpowiedzialny za produkcję większości praktycznych materiałów dotyczących wykorzystania Biblioteki FPM+ AutoCAD Tools, przykładu projektowania budynku biurowego oraz konfiguracji centrali sterującej urządzeniami przeciwpożarowymi. Nagrywa kolejne odcinki kursów, jak również przygotowuje do nich pliki do pobrania.

W 1997 roku, po wygranym przetargu na zaprojektowanie i wykonanie systemu sygnalizacji pożarowej (SSP) w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, zdecydowaliśmy się na nowatorskie rozwiązanie – zastosowanie światłowodów do komunikacji między centralami. Decyzja była odważna – w tamtym czasie automatyka pożarowa nie wykorzystywała jeszcze tego typu medium w zamkniętych pętlach. Pałac Kultury i Nauki był w tamtym czasie najwyższym budynkiem w Polsce, obwieszonym licznymi antenami sieci radiowych, telewizyjnych i telekomunikacyjnych. Silne pola elektromagnetyczne powodowłay zakłócenia, które wpływały nawet na działanie pilotów samochodowych. Dlatego zastosowanie kabla miedzianego do transmisji danych między centralami SSP, których łączna długość pętli dozorowych przekraczała 120 km, wiązało się z ryzykiem niestabilności działania. Światłowód, jako medium odporne na zakłócenia, okazał się idealnym rozwiązaniem.
Byliśmy świadomi, że nikt przed nami nie próbował użyć światłowodu do komunikacji między centralami w zamkniętej pętli. Lata 90 to początki technologii światłowodowej, która była nie tylko kosztowna, ale i skomplikowana w obróbce. Do spawania długich odcinków i wykonania zakończeń używane było mobilne laboratorium firmy LANEX z Lublina, który już wówczas był centrum rozwoju tej technologii.
Współpraca z Centrum Naukowo-Badawczym Ochrony Przeciwpożarowej (obecnie CNBOP-PIB) pozwoliła na przeprowadzenie szczegółowych testów systemu w warunkach rzeczywistych. Wyniki potwierdziły pełną niezawodność komunikacji central po światłowodzie. Tak powstała pierwsza w Polsce światłowodowa sieć central sygnalizacji pożarowej dopuszczona do użytku przeciwpożarowego.

Przez lata problemem była odporność światłowodów na działanie wysokich temperatur, kluczowa w kontekście działania systemów w warunkach pożaru. Obecnie dostępne są certyfikowane światłowody ognioodporne, stosowane m.in. w tunelach drogowych, gdzie wymagany jest najwyższy poziom bezpieczeństwa. Ich rosnąca dostępność przekłada się na powszechne wykorzystanie w budynkach użyteczności publicznej, zgodnie z założeniami scenariusza pożarowego. Na zastosowanie komunikacji światłowodowej w tamtym czasie niezbędnym do funkcjonowania urządzeń przeciwpożarowych w trakcie rozwoju pożaru trzeba było trochę poczekać. Brakowało odpowiedniego wykonania kabli światłowodowych cechujących się zwiększoną odpornością na działanie wysokich temperatur. Stale powiększająca się dostępność tego typu kabli sprawia, że coraz częściej stosowane są w nowo powstających obiektach i budowlach przeznaczonych dla szeroko rozumianej użyteczności publicznej.

Kluczowym ogniwem nowoczesnej automatyki pożarowej jest centrala sterująca FPM+, dopuszczona do pracy w systemach kontroli rozprzestrzeniania dymu i ciepła oraz systemach gaszenia. Urządzenie to, działające jako centrala sterująca, obsługuje matryce sterowań, tabele sterowań oraz pełną sygnalizację i logikę związaną z realizacją scenariuszy pożarowych.
Modułowa budowa FPM+ pozwala na integrację różnych systemów – zarówno PSIM, jak i systemów integrujących klasy GEMOS czy CSUP. Dzięki temu możliwa jest skuteczna koordynacja sterowania m.in. klapami pożarowymi, oknami oddymiającymi, kurtynami, wentylatorami, windami czy schodami ruchomymi.
Moduł e.CFO był tylko brakującym elementem do tego aby centrala sterująca FPM+ komunikując się w sieci za pomocą kabla światłowodowego mogła być stosowana w najtrudniejszych warunkach. Moduł opracowany we współpracy z lubelską firmą BITSTREAM (dawnej LANEX), został pomyślnie przetestowany w Państwowym Instytucie Badawczym CNBOP, co potwierdzają uzyskane Krajowe Oceny Techniczne dla centrali FPM+ oraz Świadectwa Dopuszczenia w Ochronie Przeciwpożarowej.

Po wyposażeniu centrali FPM+ w moduł konwerter e.CFO możliwe stało się budowanie sieci central oddalonych od siebie nawet o kilka lub kilkanaście kilometrów czyli na znacznie dłuższe dystanse niż w przypadku tradycyjnej transmisji opartej o miedziane przewody elektryczne. Jeśli do tego dodać fakt, że centrala FPM+ jest w pełni konfigurowalna, otrzymujemy rozwiązanie idealne do realizacji funkcji sterowań wentylacją pożarową oraz innych funkcji przewidzianych w scenariuszach pożarowych.
Niezbędne dane techniczne oraz pliki biblioteki FPM+ AutoCADTools są dostępne na stronie Biblioteki /Narzędzia dla projektanta
Zobacz prezentację modułów centrali sterującej FPM+
%20(1).png)

Założyciel i prezes ela-compil
Autor wielu publikacji z dziedziny technicznych środków ochrony mienia oraz zintegrowanych systemów zarządzania bezpieczeństwem. Współtwórca platfromy FireMATRIX.